Zaproszenie na wykład
 Oceń wpis
   

ZAPROSZENIE NA OTWARTY WYKŁAD

Dzisiejszy post będzie zdecydowanie różny od poprzednich. Zamiast pisać o poszczególnych aspektach zarządzania przedsiębiorstwem i jego finansami, zapraszam na otwarty wykład, który odbędzie się w budynku C Szkoły Głównej Handlowej, u zbiegu ul. Madalińskiego i Al. Niepodległości. Poruszy on tematy związane z zarządzaniem ryzykiem finansowym na różnych etapach oraz kwestie płynności finansowej w przedsiębiorstwie. Opowiem również o przygotowaniu kalendarzowego planu finansowego i roli, jaką pełni w zarządzaniu finansami przedsiębiorstwa.

Wykład organizuje Studenckie Koło Naukowe Finansów Przedsiębiorstwa SGH: http://www.sknfp.glt.pl/

Środa, 2.03.11 o godzinie 19 w sali 2A w budynku C Szkoły Głównej Handlowej, u zbiegu ulic Madalińskiego i Al. Niepodległości w Warszawie.


Serdecznie zapraszam!

 

Komentarze (0)
Firmy audytorskie - plusy i minusy współpracy - cz. III
 Oceń wpis
   

Wady i zalety

Współpraca z firmą audytorską, niezależnie od rodzaju przeprowadzanego audytu, powinna mieć charakter dwustronny. Należy mieć jak najwięcej rzeczy przedyskutowanych z ośrodkiem wydającym opinie. Nie należy natomiast, jak zostało udowodnione, traktować opinii audytora jako ostatecznych, gdyż mają one swoje zarówno wady jak i zalety. Trzeba przede wszystkim pamiętać, że audytor ma swój poziom odpowiedzialności. Jest to szczególnie istotne w przypadku audytu finansowego czy podatków. Opinie zakładają pewien margines błędu i mogą rekomendować wyższe kwoty podatkowe do opłacenia. Należy pamiętać, że choć audytorzy mają zapisane klauzule o odpowiedzialności, to realna ich odpowiedzialność za decyzje jest bardzo ograniczona. Po drugie należy zawsze dobrać poziom audytu do wymogów i traktować doradztwo jako inwestycję, która się zwraca, a nie zbędny wydatek. Główną zaletą audytu jest możliwość krytycznego spojrzenia na przedsiębiorstwo, wadą natomiast brak realnej odpowiedzialności firmy doradczej.

Komentarze (0)
Firmy audytorskie - plusy i minusy współpracy - cz. II
 Oceń wpis
   


Jak działają firmy audytorskie?

Standardy i schemat pracy i działań w firmach audytorskich, bez względu na ich zasięg czy renomę są podobne. Podstawowe, operacyjne i techniczne zadania, takie jak zbieranie danych i informacji z firmy leżą w gestii pracowników niższego szczebla. Niestety ich kompetencje i wiedza nie zawsze są na odpowiednim poziomie. Dopiero na wyższym poziomie wstępne dane i dokumenty są analizowane i wyciąga się z nich wnioski. Następnie trafiają one do innego biura tej samej spółki, która poddaje je ostatecznej weryfikacji. Taki proces zapewnia niezależność opinii i działań, jednakże, to może stwarzać pewne trudności dla zlecającego audyt. Przykładowo każdorazowo w firmie może się pojawić inny zespół audytorów zewnętrznych zbierających i analizujących dane co może stworzyć czasochłonny problem z wytłumaczeniem im zasad działania firmy. Co więcej, ze względu na politykę i praktyki firm audytorskich nie można pominąć tego faktu i przykładowo zlecić audytu jednemu zespołowi terenowemu, gdyż tłumaczy się to dużą rotacją pracowników oraz niezależnością działań. Jest to jednak wada, którą audytor może zrekompensować dzięki przypisaniu partnera do spółki, odpowiedzialnego za całość prac i ostateczne opinie.

Różne rodzaje audytów
Firmy audytorskie nie przeprowadzają jedynie audytu finansów. W swojej ofercie posiadają także audyt programów inwestycyjnych, audyt personalny, audyt biznesowy czy audyty techniczne. Najbardziej powszechnym, stanowiącym największą część zadań firm doradczych, rodzajem audytu jest audyt sprawozdania finansowego. Jest to dokładna i wnikliwa analiza finansów spółki w danym okresie. Nieco mniej standardowym jest audyt biznesowy. Jednym z przypadków, w którym się go zleca, jest chęć uzyskania niezależnej opinii certyfikowanego ośrodka w przypadku przygotowania i wdrożenia biznesplanu danego przedsięwzięcia biznesowego. Jest to szczególnie istotne i pomocne w przypadku kontaktów z firmami trzecimi, takimi jak banki, instytucje finansowe czy inwestorzy, wobec których firma legitymująca się opinią audytora jest dużo bardziej wiarygodna. Należy jednakże mieć na uwadze, że doświadczona firma, która nadzoruje i opiniuje projekt, ma zazwyczaj dużą wiedzę teoretyczną, a mniejszą praktyczną. Oznacza to, że opiniowała już prawdopodobnie kilkaset biznesplanów, lecz nie ma wystarczającej wiedzy wynikającej z ich wdrożenia, realizacji i ewaluacji. Może to mieć skutek taki, że pomimo doskonałej opinii firmy audytorskiej- nowe przedsięwzięcie, ze względu na brak wiedzy i doświadczenia w realizacji nie uniknie ryzyka. Z tego powodu nie można w sposób bezkrytyczny patrzeć na opinie firmy doradczej, a traktować ją jako potencjalne dodatkowe źródło analizy. Dużo lepiej pod tym kątem prezentuje się audyt techniczny. Dotyczy on urządzeń i parku maszynowego. Zleca się go gdy firma przeprowadza optymalizację produkcji czy opracowuje projekt modernizacji i chce uzyskać niezależną opinię potwierdzającą ekonomiczne i technicznie uzasadnienie takiej decyzji. Opinię w audycie technicznym są dużo trafniejsze i charakteryzują się niższym marginesem błędów z dwóch powodów. Po pierwsze dotyczą maszyn i urządzeń, a więc czynnik ludzki, czyli najbardziej zawodny, został ograniczony do minimum. Po drugie, ten rodzaj audytu jest przeprowadzany przez osoby mające duże wieloletnie doświadczenie w pracy z podobnymi urządzeniami. Polityka firm doradczych pozwala jedynie na zatrudnianie i opiniowanie poprzez osoby, które miały do czynienia z badanymi urządzeniami poprzez pracę czy bezpośrednią styczność z nimi, a nie przez szkolenia i wiedzę teoretyczną. Audyt techniczny nie jest jednakże wolny od wad. Najczęściej spotykaną jest wydawanie opinii i propozycji przez audytora, który nie zawsze bierze pod uwagę możliwości finansowe firmy. Proponuje i rekomenduje rozwiązania ulepszenia, które nie zawsze są najtańsze, gdyż pozwala mu to na zachowanie własnego marginesu błędu. Dlatego też, ponownie, niezbędne jest traktowanie opinii audytora jako doradczej, a nie jedynej słusznej.

Komentarze (0)
Firmy audytorskie - plusy i minusy współpracy
 Oceń wpis
   

Zewnętrzny audyt jest traktowany jako niezbędne narzędzie wyłącznie w dużych korporacjach - małym firmom bywa zupełnie nieznany. Może dotyczyć każdego obszaru działalności przedsiębiorstwa: finansów, personelu, parku maszynowego czy zarządzania projektami. Należy jednakże pamiętać, że opinie audytorskie  wydają zawsze ludzie, a więc mogą nie być pozbawione wad. Z tego powodu, audyt powinien być traktowany jako usługa doradcza, a nie decyzja ostateczna.

Rozpoczęcie współpracy z zewnętrzną firmą audytorską odbywa się zawsze od  przedstawienia i zrozumienia podstawowych zasad, celów i zadań. Najczęściej decyzja o  przeprowadzeniu audytu jest podjęta pod wpływem przesłanek takich jak dbałość o wizerunek i opinię firmy, czy chęć krytycznej oceny planowanego bądź ukończonego przedsięwzięcia albo wymogów prawnych. Jeśli przedsiębiorstwo, jego finanse i działania są certyfikowane przez firmę audytorską, jest to wyraźny sygnał dla kooperantów, że spółka działa zgodnie z obowiązującym prawem i przyjętymi zasadami. Z tego powodu, na audyt decydują się zazwyczaj największe korporacje, którym dedykowane są  międzynarodowe firmy audytorskie z tzw. wielkiej czwórki: Ernst & Young, PricewaterhouseCoopers, KPMG czy Deloitte. Dla pozostałych spółek pozostają lokalne, regionalne firmy audytorskie. Dylemat dotyczący wyboru audytora jest dość prosty, gdyż obie grupy oferują porównywalny poziom merytoryczny, a różnica występuje jedynie w cenie, gdyż za usługi wspomnianych firm płaci się więcej ze względu na ich renomę.

Komentarze (0)
Zabezpieczenie przed niewypłacalnością kontrahentów - III
 Oceń wpis
   

Ostateczna decyzja o ubezpieczeniu portfela zawsze należy do spółki. Jej podjęcie powinno bazować, na podstawie rzetelnie przeprowadzonej analizy konieczności takiej decyzji, bez wywierania presji i lobbingu spółek ubezpieczeniowych. Kolejną metodą zabezpieczenia przedsiębiorcy, w razie zaistnienia ryzyka utraty kapitału, jest wystawienie weksla przez kontrahenta. Weksel, jako papier wartościowy, wystawiony bądź przez właściciela spółki, bądź w jej imieniu, skutecznie zabezpiecza transakcje finansowe i w razie nieterminowej spłaty daje podstawę do jej odzyskania. Forma ta ma jedną zasadniczą wadę: nie jest w Polsce tak popularna i powszechna jak w krajach Europy Zachodniej czy USA. Podobny mechanizm jak papiery wartościowe, mają poręczenia majątkowe osób trzecich.
W drodze oficjalnej ręczą one własnym majątkiem za zobowiązania finansowe innej osoby. Roszczeń takich można dochodzić, w przypadku konieczności windykacji, na drodze sądowej.

Lepiej zapobiegać niż leczyć
Niemal jak w każdym wypadku, tak i w zabezpieczeniu portfela należności przed nieuczciwymi kontrahentami, najskuteczniejszym i najtańszym narzędziem jest profilaktyka. Powinna bazować na rzetelnie i dogłębnie przeprowadzonej analizie wiarygodności partnera biznesowego. Jest to operacja warta poświęcenia czasu i środków, gdyż leczenie
i naprawianie późniejszych błędów często może się okazać dużo trudniejsze. Utrata środków, spowodowana zaniedbaniem kontrahenta to często najmniejszy koszt bezpośredni,
a windykacja długów, czy to za pośrednictwem spółki ubezpieczeniowej czy sądów powszechnych, może być długim i bardzo kosztownym procesem.

Komentarze (1)
Jak się zabezpieczyć przed niewypłacalnością kontrahentów II
 Oceń wpis
   

Metody zabezpieczenia i windykacji
Jeżeli wiarygodność partnera biznesowego pozostaje niska, a mimo wszystko zdecydujemy się na podjęcie operacji biznesowych z tym podmiotem, należy zabezpieczyć się przed utratą kapitału. Prostym sposobem zabezpieczenia firmy przed niewypłacalnością kontrahentów jest ubezpieczenie należności w jednej ze specjalistycznych spółek ubezpieczeniowych. Decyzja taka powinna zależeć od procentowej wielkości wątpliwych należności w strukturze całego portfela. Większość ubezpieczycieli nie oferuje ubezpieczenia na części kapitału, np. 5%, ale wymaga poręczenia całości. Dlatego też firma powinna przeprowadzić dokładną analizę potencjalnych strat wynikających z nieściągniętej należności. Może się bowiem okazać, że koszt ubezpieczenia, nawet krótkoterminowego, znacznie przewyższy koszt potencjalnych strat kapitału. W skrajnych wypadkach może on zostać nawet zwielokrotniony, np. poprzez wydłużenie okresu windykacji należności lub potrzebę skorzystania z dodatkowych, niestandardowych usług. Szczególnie narażeni na popełnienie błędów są przedsiębiorcy niezajmujący się zawodowo finansami. Spółki ubezpieczeniowe posługują się często umowami, dzięki którym mogą indywidualnie podejmować kroki w celu windykacji długów, a takie działanie zawsze pociąga za sobą dodatkowe koszty.  Argumentem przemawiającym za ubezpieczeniem portfela należności jest fakt, że spółki ubezpieczeniowe są doświadczone w windykacji niespłaconych należności i posiadają niezbędną do tego wiedzę i narzędzia. Przedsiębiorcom do podjęcia decyzji o zabezpieczeniu portfela często wystarcza sama świadomość, iż w razie niewypłacalności kontrahenta będą mieć po swojej stronie wsparcie w postaci specjalistycznej firmy. Firmy posiadające stałych, sprawdzonych i wieloletnich dostawców, praktycznie nie stosują takich zabezpieczeń. Często zdarza się, że duże korporacje, działające w konkretnym sektorze, mają tych samych podwykonawców, dostawców materiałów, produktów czy usług od lat, co gwarantuje im pewność płatności. Istnieją również międzynarodowe marki, które w procedurach mają zapisany obowiązek ubezpieczania wszystkich transakcji finansowych. Dlatego ubezpieczenia danej transakcji zawsze należy rozważyć indywidualnie w zależności od konkretnej sytuacji biznesowej, np. wejście spółki na nowy rynek, segment, czy wprowadzenie nowego produktu prawie zawsze wiąże się z ryzykiem, w tym finansowym. Zdobywanie jak największej części rynku może się wiązać z ryzykiem niewypłacalności kontrahentów. To znaczy, podczas zawierania dużej liczby transakcji sprzedażowych zwrot finansowy jest znacznie opóźniony albo nie ma go wcale. W takim wypadku koszty ubezpieczenia tego ryzyka można potraktować jako koszt wejścia na dany rynek, segment (quasi-marketiongowe).

Komentarze (2)
Jak się zabezpieczyć przed niewypłacalnością kontrahentów?
 Oceń wpis
   

Przed nieuczciwymi kontrahentami nie da się całkowicie uchronić, ale możliwe jest zminimalizowanie zagrożenia poprzez odpowiednio dobrane narzędzia. Najszybszym sposobem, dającym największe gwarancje powodzenia transakcji, jest dokładne sprawdzenie partnera biznesowego pod kątem jego wiarygodności. Natomiast, najbardziej skomplikowane i czasochłonne są działania podejmowane po fakcie, takie jak windykacja należności, czy dochodzenie swoich praw na drodze sądowej.

Działania profilaktyczne

Każdy przedsiębiorca poprzez dobór optymalnych sposobów zabezpieczenia może zminimalizować szanse poniesienia strat związanych z niewypłacalnością kontrahentów.
W pierwszej kolejności, należy dokonać szacunku ryzyka utraty kapitału oraz przeprowadzić dodatkową analizę pod kątem wiarygodności kontrahenta. Należy odpowiedzieć sobie na podstawowe pytania: jakie jest właściwie pochodzenie kontrahenta? czy sam zaproponował współpracę? czy jest to podmiot polecony i sprawdzony? Następnie, należy wykorzystać ogólnodostępne rejestry, raporty oraz bazy danych dotyczące dłużników takie jak: Krajowy Rejestr Dłużników czy Biuro Informacji Kredytowej. Za ich pomocą można łatwo sprawdzić daną firmę eliminując niegodnych zaufania przedsiębiorców. Trzeba pamiętać, że bazy te z różnych powodów, mogą być nieaktualne, lub mogą zawierać błędy, dlatego powinny być traktowane jedynie jako źródło pomocnicze w analizie sprawozdania finansowego danej spółki. Podobnie jest z raportami i sprawozdaniami finansowymi. Takie dokumenty nie mogą być traktowane jako jedyne, wiarygodne, źródło analizy. Doświadczeni księgowi są w stanie  przedstawiać dane, które często nie odzwierciedlają faktycznej kondycji spółki, delikatnie manipulując rzeczywistością.
Inna metodą pozyskania informacji gospodarczych jest rozeznanie o stanie majątkowym kontrahenta. Dotyczy to szczególnie małych i średnich firm prywatnych, o większościowym udziale własnościowym, monitorowanego przedsiębiorcy. Wnikliwego badania kontrahenta można dokonać dzięki firmom zewnętrznym, tzw. wywiadowniom gospodarczym. Przygotowane przez nich raporty są bardzo szczegółowe, zawierają informacje na temat historii oraz kondycji biznesowej spółki. Co ważne, raporty sporządzają specjaliści i eksperci z danej branży. Dzięki temu, ich wartość merytoryczna i użytkowa jest bardzo wysoka. Przedsiębiorstwa często nie posiadają takiego know-how czy wyspecjalizowanej kadry, która jest w stanie przygotować taki materiał. Wywiadownie gospodarcze prowadzą ciągły monitoring rynku, nie tylko pod względem finansowym, ale bardzo często pod względem różnych aspektów komunikowania przedsiębiorstwa z otoczeniem (doniesienia z mediów, panujący „klimat” wokół firmy). Decyzje o zleceniu przygotowania analiz i raportów przez wywiadownie gospodarcze, muszą być dobrze przemyślane, i zależą od dwóch paru aspektów, przede wszystkim: wielkości transakcji i skali działania kontrahenta.
Każda z przedstawionych metod ma wiele wad i zalet. Próbując zbadać wiarygodność danego przedsiębiorcy, w swojej analizie powinniśmy stosować zasadę co najmniej trzech źródeł. Dzięki temu zmniejszmy szanse na popełnienie błędu przy doborze przyszłego partnera biznesowego.

Komentarze (0)
Zarządzanie finansami spółki w sytuacji kryzysowej - cz. 5
 Oceń wpis
   

W momencie zagrożenia kryzysem, osoby odpowiedzialne za zarządzanie finansami przedsiębiorstwa powinny rozważyć rezygnację z możliwie największej liczby zleceń outsourcingowych. Konieczna jest analiza zleconych procesów outsourcingowych pod kątem ich niezbędności i wartości. Są bowiem pozycje, które przedsiębiorstwo może wykonywać samodzielnie w ramach swojej normalnej działalności, co wpłynie na znaczące ograniczenie kosztów. Większość dokumentów, w tym przede wszystkim raporty statystyczne, jest zlecana wyspecjalizowanym firmom. Wykorzystując charakterystyczny dla przestoju gospodarczego spadek produkcji, można zlecić mniej obłożonym pracownikom (np. z działu księgowości) przygotowanie dokumentów i zestawień statystycznych. W tym celu powinni jednak przejść przeszkolenie w ramach wewnętrznych struktur firmy. Jest to sytuacja korzystna zarówno dla przedsiębiorstwa – które oszczędza na kosztach, jak i dla pracownika – który zyskuje nowe kwalifikacje. W sytuacji ciężko odczuwalnego kryzysu oraz możliwego zagrożenia bankructwem, przedsiębiorstwo powinno podjąć bardziej radykalne działania. Wzorując się na międzynarodowych korporacjach, należy do nich m.in. przechodzenie na z 5 dziennych tygodni pracy na 3 dzienne, co znacząco obniża poziom wydatków. Niestety, może się spotkać ze sprzeciwem zatrudnionych pracowników – zatem o ile jest to możliwe, należy skupiać się na ograniczeniu kosztów, by radykalne działania nie były konieczne. Podjęcie radykalnych działań zalecane jest w ostateczności, gdy tylko dzięki nim można zapobiec upadłości spółki.

Sytuacje kryzysowe bardzo często są sprawdzianem wiedzy i umiejętności dla osób odpowiedzialnych za zarządzanie finansami spółek. To od ich decyzji nierzadko zależy kondycja i dalszy byt przedsiębiorstwa, a także uchronienie go przed upadłością. Jakie działania powinni zatem podjąć, by ocalić firmę przed bankructwem? Najkrócej można napisać, że główną zasadą zarządzania finansami spółki w sytuacji kryzysowej, jest utrzymanie stałego napięcia. Powinno ono jednak pozostawać w akceptowalnych ramach. Oznacza to, iż często w sytuacji presji funkcjonuje się dużo sprawniej i efektywniej niż podczas rozprężenia, co może wyjść zarówno finansom jak i ogólnej kondycji spółki jedynie na dobre. 

Komentarze (0)
Zarządzanie finansami spółki w sytuacji kryzysowej - cz. 4
 Oceń wpis
   

Istotnym punktem cięcia wydatków są także koszty administracyjne. Zawierają one wynagrodzenia w postaci premii i dodatków, koszty pracownicze, a także koszty reprezentacji i pakietów stymulujących, uwzględniających np. opiekę zdrowotną, karnety na fitness, czy wynajem mieszkań dla pracowników. Ponadto, chcąc ograniczyć koszty, należy rozważyć wprowadzenie limitów na benzynę i taksówki, a także zmniejszenie wydatków na podróże służbowe. Warto także zrezygnować z samolotów na rzecz znacznie tańszych połączeń kolejowych, a także postawić na optymalizację harmonogramu podróży. Bezwzględnie istotne jest również rozważenie celowości poszczególnych wyjazdów służbowych oraz składu delegacji.

W skład wspomnianych kosztów administracyjnych wchodzą także wydatki związane z zaopatrzeniem biura, a także działaniami promocyjnymi przedsiębiorstwa, takimi jak PR, marketing czy reklama. Ich ograniczenie powinno być jednym z pierwszych kroków podjętych przez przedsiębiorstwo znajdujące się w sytuacji kryzysowej. Przede wszystkim, należy zrezygnować z organizacji dużych imprez i wydarzeń, a także zmniejszyć nakłady na produkcję materiałów promocyjnych. Należy również odsunąć w czasie plany sprzed kryzysu, dotyczące np. zmiany logo i identyfikacji wizualnej przedsiębiorstwa. W skład pozostałych kosztów administracyjnych, których ograniczenie jest konieczne w sytuacji kryzysowej, wchodzi także flota samochodowa i transport. Pod kątem racjonalności należy przeanalizować również wydatki na dokształcanie pracowników – szkolenia, kursy czy treningi. Niestety, w czasach kryzysu spada także produkcja, co oznacza, że pracownicy mają więcej czasu, który można poświęcić właśnie na szkolenia. Trudno to jednak robić w sytuacji zagrożenia stabilności polityki finansowej firmy. Ponadto, kryzys jest okresem żniw dla wielu firm szkoleniowych. Bardzo często ma miejsce sytuacja, że pojawia się nowy guru, który zaczyna tłumaczyć przyczyny kryzysu i jego możliwe konsekwencje. Może to jednak służyć wyłącznie jego osobistej promocji, a nie wyjaśnieniu rzeczywistych przyczyn i edukacji kursantów. Rozsądnym wyjściem z tej sytuacji jest dokształcanie pracowników w ramach przedsiębiorstwa, z wykorzystaniem wewnętrznych rezerw. Opracowanie firmowego systemu szkoleń służy zarówno zatrudnionej kadrze, jak i sytuacji finansowej spółki.

Komentarze (2)
Zarządzanie finansami spółki w sytuacji kryzysowej - cz. 3
 Oceń wpis
   

Cięcie bieżących wydatków
Podczas kryzysu gospodarczego i związanego z nim osłabienia kondycji finansowej przedsiębiorstwa, należy również z uwagą przyjrzeć się bieżącym wydatkom spółki. Po ich przeanalizowaniu, można rozpocząć poszukiwanie oszczędności poprzez rezygnację z poszczególnych pozycji. Analizę należy rozpocząć od ilości zleconych napraw, serwisów i przeglądów technicznych. Może ona wówczas wykazać, iż część z nich jest robiona na wyrost, gdyż nierzadko, wbrew zaleceniom producentów, sprzęt z powodzeniem może być serwisowany w odstępie półrocznym zamiast np. comiesięcznego. Z podobną wnikliwością należy przeprowadzić przegląd części zamiennych w firmie produkcyjnej i ograniczyć ich liczbę do poziomu niezbędnego minimum. Ten sam mechanizm należy zastosować w analizie zapasów produkcyjnych. Zazwyczaj podczas kryzysu spada poziom sprzedaży – a zatem obniża się również zapotrzebowanie na surowce i półprodukty. W takiej sytuacji nie jest więc konieczne utrzymywanie poziomu zapasów porównywalnych do czasów sprzed kryzysu. W firmie handlowej, kluczowe pozostają działania zmierzające do zachowania płynności i dopasowania asortymentu do bieżących potrzeb rynkowych. W sytuacji kryzysowej, należy również starać się ograniczyć koszty związane z poborem energii elektrycznej. W tym celu, można przykładowo zmienić czas pracy linii produkcyjnych, aby skorzystać z nocnej, znacznie niższej taryfy. Należy również spróbować renegocjować umowy z dostawcami. Można to zrobić pod względem ceny – co jest stosunkowo trudne, zważywszy na monopolistyczny charakter rynku energetycznego. Możliwe jest jednak także negocjowanie ilości energii do odbioru – tak, aby w trudniejszych okresach dla przedsiębiorstwa nie przestrzegano rygorystycznie odbioru zakontraktowanej pierwotnie ilości energii bez zagrożenia karą wynikającą z umowy. 
Kolejnym niezwykle istotnym elementem, służącym ograniczeniu kosztów - niezależnie od profilu spółki, jest analiza i przegląd planowanych inwestycji. Naczelną zasadą pozostaje odroczenie w czasie projektów, których stopa zwrotu na poziomie kilku procent będzie miała miejsce dopiero po kilku latach. Drugim wskaźnikiem jest czasowe zawieszenie inwestycji w sprzęt mający zwiększyć moce produkcyjne, które w okresie kryzysu nie zostaną wykorzystane. Istotne jest jednak, aby  każdy przypadek rezygnacji z inwestycji rozpatrywać indywidualnie. Może się bowiem okazać, że przerwanie zleconej inwestycji będzie kosztowniejsze niż jej ukończenie. Sytuacja taka ma miejsce np. przy zakupie specjalistycznego, produkowanego na indywidualne zamówienie sprzętu, gdzie kara umowna może być wyższa od jego realnej ceny.
Bardzo ważnym elementem, który powinni wziąć pod uwagę zarządzający finansami przedsiębiorstwa w czasie kryzysu, jest analiza możliwości cięcia kosztów związanych z pozyskiwaniem finansowania. Chodzi tu głównie o najpopularniejsze narzędzia, takie jak otwarte linie kredytowe i bankowe, a także limity faktoringowe. Można to zobrazować na przykładzie limitów faktoringowych, które spółka posiada na 100 mln zł, lecz wykorzystuje wyłącznie 30 mln zł. W takim wypadku, mimo wszystko, pokrywa ona koszty posiadania limitu, a nie fakt jego wykorzystania. Podobnie funkcjonują limity na kredytach rewolwingowych, gdzie płaci się za dostęp do finansów – bez względu na fakt, czy ich poziom jest odpowiedni dla spółki.

Komentarze (1)
1 | 2 |
O mnie
Siergiej Krasulenko
Od lat pracuję w branży finansowej. Jako ekspert, współpracuję z Growth Business Management, pomagając młodym przedsiębiorcom. Doradzam im w zakresie zarządzania finansami i budowania strategii. Wierzę, że z odpowiednim wsparciem mogą podbić rynek, wnosząc nowe, twórcze podejście do biznesu.