Zarządzanie spółką w obliczu zagrożenia
 Oceń wpis
   

Kryzys gospodarczy może powodować niebezpieczne sytuacje zarówno wewnątrz spółki, jak i poza nią. Zarządzający przedsiębiorstwem z reguły nie są w stanie wpłynąć na zmianę sytuacji na rynku, jednak planując zawczasu odpowiednie działania antykryzysowe, mogą zniwelować skutki niekorzystnych przemian rynkowych. Będąc świadomym wyzwań i zagrożeń stojących przed firmą, można uniknąć niemiłego zaskoczenia. Do tego niezbędny jest plan działań antykryzysowych, uwzględniający działania skierowane do wnętrza spółki. Należą do nich m.in.: ograniczenie kosztów produkcji, redukcje etatów, restrukturyzacje oraz dbałość o zachowanie płynności finansowej. yle=""> W monitoringu sytuacji przedsiębiorstwa należy uwzględnić również otoczenie zewnętrzne. Warto zawczasu podjąć działania zmierzające do utrzymania dotychczasowej pozycji rynkowej, a nawet zablokowania lub wyprzedzenia konkurencji. Działalność firmy powinna bowiem dostosowywać się do procesów zachodzących w czasie spowolnienia gospodarczego, powodującego zmiany w systemie normatywnym. Przykładem może być sytuacja, gdzie od czasu do czasu podatki pobierane są w postaci zaliczki, w celu uzupełnienia budżetu Urzędów Skarbowych.

Również nieudane działanie w spółce może wywołać sytuację kryzysową. Dlatego przy planowaniu restrukturyzacji, przekształceń oraz innych modyfikacji działalności i struktury spółki, kluczowe jest stworzenie planu awaryjnego. Odpowiednio przygotowany i wdrożony, niweluje skutki źle przeprowadzonych działań operacyjnych, gwarantując tym samym dalszą stabilność pracy przedsiębiorstwa. Plan awaryjny powinien również zakładać ochronę przed działaniami pracowników na szkodę spółki. W krajach Europy Środkowej, załogi przedsiębiorstw są szczególnie uprzywilejowaną grupą. Odpowiednia manipulacja wyjątkowo silnych związków zawodowych może przyczynić się znacząco do destabilizacji całego przedsiębiorstwa. Istnieje bowiem ryzyko, że w sytuacji kryzysowej zarządzający straci główny czynnik działalności firmy – wsparcie załogi. Aby móc rozwiązać konflikt pomiędzy zarządzającym, a jego podwładnymi, można wprowadzić do firmy związki kontrolowane. Proces ten polega na podziale załogi na wewnętrzne grupy oddziaływania, uszeregowane według dotychczasowej przynależności zawodowej (produkcja, handel, administracja). Przydzielając każdej z grup inne przywileje, wprowadza się antagonizmy nie między załogą a zarządem, a pomiędzy poszczególnymi grupami. Generalnym celem takiego działania jest bowiem zamiana konfliktu pracowników z zarządem na twórczą energię, która z czasem przemieni się w profity dla przedsiębiorstwa. Również w obliczu zagrożenia pracownicy są skłonni do rozwiązania konfliktów. W jednym z przedsiębiorstw pracownicy odstąpili od strajku po informacji zarządu, że w celu uniknięcia przestoju produkcyjnego do zakładu zostaną wprowadzeni nowi pracownicy, którzy przejmą ich uprawnienia.

 

Komentarze (0)
Kryzys to lekcja dla firm
 Oceń wpis
   

Wypowiadając się w styczniu dla „Gazety Finansowej”, określiłem schyłek roku jako początek okresu umiarkowanego optymizmu dla polskiej gospodarki. Ówczesne dane Głównego Urzędu Statystycznego mówiły wyraźnie o rozwoju polskiej gospodarki (wzrost PKB o 1,7% w trzecim kwartale i 1,2% w czwartym). Oznacza to, że kryzys dobiegł końca, a recesja w znacznym stopniu ominęła Polskę. Należy zauważyć, że globalne spowolnienie dużo zmieniło w umysłach polskich przedsiębiorców, którzy zrozumieli, jak ważne jest umiejętne zarządzanie finansami i jak wielki ma wpływ na rozwój gospodarczy kraju. Nagłośnione w mediach przypadki uświadomiły im, że nieuzasadnione zadłużenie nie pomaga w sprawnym funkcjonowaniu firmy a zabawa z ryzykownymi instrumentami finansowymi powinna być oddana w ręce profesjonalistów, którzy mają wiedzę na temat skomplikowanej inżynierii matematycznej i mogą uzyskać wymierne efekty. Kolejnym wnioskiem, który powinni wysnuć przedsiębiorcy na podstawie kryzysu, jest konieczność działania w zakresie własnego corebiznesu. W trosce o rozwój biznesu, istotny jest także bieżący monitoring działalności poszczególnych spółek, a także dywersyfikacja ryzyka finansowego, która pozwoli zminimalizować ryzyko utraty płynności. Z tego powodu, zalecane jest przeprowadzanie regularnych kontroli środków pieniężnych w firmie.

 

Kryzys może spowodować reakcję łańcuchową na wszystkich etapach produkcji. Podczas spowolnienia gospodarczego, banki zaostrzyły swoje wymogi i wstrzymywały finansowanie biznesu. Wraz z rozpoczęciem nowego roku wprowadzono pewne zmiany. W związku z „Rekomendacją T” banki będą rygorystycznie sprawdzały zdolności kredytowe interesantów. Ma to ograniczyć ilość zadłużonych i niewypłacalnych kredytobiorców, jednak z drugiej strony znacząco zmniejszy liczbę przyznanych kredytów. Wyjściem mogłoby być pozyskiwanie finansów z funduszów pozabankowych. Niemniej, kredyty tego typu są o wiele wyżej oprocentowane, a spłacenie ich może przysporzyć więcej problemów. Dlatego, po analizie powyższych kwestii warto przygotować się na kolejny trudny okres braku płynności.

Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |
O mnie
Siergiej Krasulenko
Od lat pracuję w branży finansowej. Jako ekspert, współpracuję z Growth Business Management, pomagając młodym przedsiębiorcom. Doradzam im w zakresie zarządzania finansami i budowania strategii. Wierzę, że z odpowiednim wsparciem mogą podbić rynek, wnosząc nowe, twórcze podejście do biznesu.