Kryzys - przyczyny i następstwa cz. 2
 Oceń wpis
   

W Polsce kryzys straszył głównie na łamach mediów. Co prawda, według CBOSu, 18% Polaków twierdziło, że odczuło skutki kryzysu, a 60% uważało, że polska gospodarka odczuje jego skutki. Jednak tak naprawdę najcięższe brzemię kryzysu musiały udźwignąć instytucje finansowe. Ich wzajemny brak zaufania skutkował zaostrzeniem zasad przyznawania kredytów podmiotom gospodarczym i zwykłym konsumentom. Obopólna nieufność banków przejawiała się także walką o depozyty. Skutkowało to podwyższonym oprocentowaniem kredytów lub stratami samych banków. Aby je pokryć i uzyskać kredyt, przedsiębiorcy byli zmuszeni brać pod uwagę wykorzystanie instrumentów pozabankowych tj. faktoring, leasing czy gwarancji firm ubezpieczeniowych. W tych warunkach kondycja finansowa firm była w znacznym stopniu uzależniona od elastyczności w ich zarządzaniu. Najlepszym rozwiązaniem była krótkookresowa centralizacja polityki firmy. Wykorzystując odpowiednie narzędzia takie jak konsolidacja zamówień, portfela kredytowego oraz właściwe zarządzanie produkcją w skali makro, a nie jedynie na poziomie  lokalnym, pozwoliło korporacjom na optymalizację mocy produkcyjnych w obliczu problemów. Wiązało się to ze zwiększonymi możliwościami pozyskiwania finansowania, efektywniejszym gospodarowaniem zobowiązaniami oraz nowymi sposobami współpracy z Klientami. Niestety model ten długofalowo niósł ze sobą także negatywne konsekwencje - ograniczał rozwój, a w niektórych wypadkach prowadził także do powstawania monopoli. Jednak w czasach kryzysu to koncentracja na zachowaniu płynności finansowej, a nie maksymalizacja zysku była kluczem do sukcesu. I właśnie na ten element trzeba było postawiać w obliczu recesji, by wyjść z kryzysu obronną ręką.

Komentarze (0)
Kryzys - jak wyciągnąć wnioski z... Najważniejsze: oceń ryzyko

Komentarze

O mnie
Siergiej Krasulenko
Od lat pracuję w branży finansowej. Jako ekspert, współpracuję z Growth Business Management, pomagając młodym przedsiębiorcom. Doradzam im w zakresie zarządzania finansami i budowania strategii. Wierzę, że z odpowiednim wsparciem mogą podbić rynek, wnosząc nowe, twórcze podejście do biznesu.