W gospodarce mamy do czynienia z wieloma formami własności przedsiębiorstw. Dla każdej z nich znane są odmienne st
Własność publiczna
W spółkach giełdowych współwłaścicielami są akcjonariusze, więc zdefiniowanie właściciela jest trudne ze względu na ich liczbę, gdyż ta zmienia się w zależności od sytuacji giełdowej spółki. Styl zarządzania menadżerów jest podobny do quasi właścicieli, ponieważ posiadają oni szerokie uprawnienia. Z jednej strony są zorientowani na zyski, bo od ich wysokości zależą premie finansowe lub inne bonusy, z drugiej strony zwiększanie kosztów zabezpiecza ich pozycję w firmie. Bardzo dobrze widać to na podstawie zawieranych kontraktów menadżerskich, długich okresów wypowiedzenia i innych zabezpieczeniach. To koszty dla spółki. Przykłady są znane, ponieważ często donoszą o nich media, jak np. prezes PGNiG czy Orlenu przepracował kilka dni a następnie odszedł lub został zwolniony otrzymując gigantyczną odprawę.
Firmy rodzinne
Najczęściej firmą rodzinną, a więc prywatną zarządza bezpośrednio właściciel. Jest ona najbardziej zorientowana na zyski, ponieważ właściciel stale monitoruje poziom rentowności. Dąży do minimalizowania kosztów, co często powoduje utratę perspektywy rozwoju. Wynika to z faktu, że osoba, która od podstaw stworzyła swój biznes i poświęciła mu znaczną część swojego życia bardzo sceptycznie patrzy na propozycje zatrudnienia obcego menadżera. Właściciel podchodzi do własnej działalności w sposób zachowawczy – on ją zbudował i osiągnął zyski, które go usatysfakcjonowały i dlatego jest przekonany, że jego sposób zarządzania jest najlepszy. Warto pamiętać, że taka firma nie funkcjonuje z dnia na dzień. W pewnym momencie osiąga pewien poziom rozwoju, który przekracza wiedzę i kompetencje jego właściciela i tu należy zatrudnić specjalistę. I właśnie na tym etapie pojawia się wspomniany konflikt, w którym menadżer generuje koszty, a właściciel dąży do realizacji zysku.



